Zwrotka 1
W garażu stoi skrzynka z narzędziami,
Tato, twoje ręce znają każdy kąt,
A mama parzy kawę za oknami,
Patrzy jak zaczyna się kolejny dzień wspólny wasz
Przy ognisku gitara w twoich dłoniach,
Mama śpiewa cicho, nutę gubi w śmiech,
Ja patrzyłam z boku, mała, zasłuchana,
Jak miłość brzmi, kiedy nie trzeba słów
Refren
Tereso, Jerzy, moi kochani,
Czterdzieści lat już idziecie przez czas,
Dziękuję wam za to, że jesteście ścianą,
O którą zawsze mogłam oprzeć się
Za każdy wieczór, za każdą ciszę,
Za miłość, co nie gaśnie, choć mija rok,
Tereso, Jerzy, niech serce wasze słyszy,
Jak bardzo kocham was, jak bardzo kocham was
Zwrotka 2
Przy kuchennym stole sudoku i szachy,
Wnuki liczą ruchy, dziadek mruga znów,
Babcia stawia ciasto, pachnie jak za dawnych lat,
A czas płynie wolno, jakby czekał tu
Tyle dróg przeszliście razem, ręka w rękę,
Tyle burz minęło, a wy wciąż jak wtedy trwacie,
Uczycie mnie, że miłość to praca i podzięka,
Że siła jest w prostocie, w drobnych gestach, w parze
Refren
Tereso, Jerzy, moi kochani,
Czterdzieści lat już idziecie przez czas,
Dziękuję wam za to, że jesteście ścianą,
O którą zawsze mogłam oprzeć się
Za każdy wieczór, za każdą ciszę,
Za miłość, co nie gaśnie, choć mija rok,
Tereso, Jerzy, niech serce wasze słyszy,
Jak bardzo kocham was, jak bardzo kocham was
Przejście
Niech gitara gra wam jeszcze długo,
Niech ognisko grzeje w zimne dni,
Jesteście moim domem, moją drogą,
Wzorem miłości, co przetrwała dni
Refren
Tereso, Jerzy, moi kochani,
Czterdzieści lat to dopiero jest początek dróg,
Dziękuję wam za to, że jesteście ścianą,
I że uczycie mnie, czym jest prawdziwa miłość wciąż
Za każdy wieczór, za każdą ciszę,
Za miłość, co nie gaśnie, choć mija rok,
Tereso, Jerzy, niech serce wasze słyszy,
Jak bardzo kocham was, jak bardzo kocham was