Zwrotka 1
Stare winyle grają w twoim pokoju,
każda płyta ma historię, znasz je na pamięć swoją,
mówisz godzinami, skąd ta skrzypi, skąd ta gra,
ja się śmieję, słucham, bo to muzyka twoich lat
Pamiętam zdjęcie, trzydzieści świec na torcie,
skoczyłeś w przepaść, serce biło jak w raporcie,
mówiłeś potem, że to był dzień najszaleńszy twój,
a ja wiedziałam już wtedy – jesteś tatą, który nie zna, co to strach, co to znój
Refren
Tato Grzegorzu, dziś śpiewam dla ciebie,
niech ten dzień błyszczy jak gwiazdy na niebie,
za każdy krok, co razem przeszliśmy w górach,
dziękuję, żeś zawsze był, nawet w szalonych porach
Sto lat, tato, niech radość w sercu gra,
ty jesteś moim domem, odkąd pamięć ma,
sto lat, tato, niech każdy dzień twój trwa,
bo ty dla mnie jesteś cały świat
Zwrotka 2
Tatrzańskie szlaki znamy na pamięć prawie,
ty zawsze pierwszy, ja depczę ci po śladzie,
a kiedy szczyt zdobyty, mgła się w słońcu pali,
mówisz swoje słowa, co zna każdy, kto był z nami w dali
„Góra nauczy pokory, reszta to już luz" –
tak kończysz każdą wędrówkę, to twój stary blues,
ja się uśmiecham, biorę to na zawsze w sercu swym,
bo ty jesteś moim bohaterem, nie tylko dziś, ale co dzień
Refren
Tato Grzegorzu, dziś śpiewam dla ciebie,
niech ten dzień błyszczy jak gwiazdy na niebie,
za każdy krok, co razem przeszliśmy w górach,
dziękuję, żeś zawsze był, nawet w szalonych porach
Sto lat, tato, niech radość w sercu gra,
ty jesteś moim domem, odkąd pamięć ma,
sto lat, tato, niech każdy dzień twój trwa,
bo ty dla mnie jesteś cały świat
Przejście
Za skoki w przepaść i za ciche wieczory,
za płyty, co grają stare twoje story,
za rękę podaną, gdy szlak był stromy,
dziękuję, tato – jesteś moim domem
Refren
Tato Grzegorzu, dziś śpiewam dla ciebie,
niech ten dzień błyszczy jak gwiazdy na niebie,
za każdy krok, co razem przeszliśmy w górach,
dziękuję, żeś zawsze był, nawet w szalonych porach
Sto lat, tato, niech radość w sercu gra,
ty jesteś moim domem, odkąd pamięć ma,
sto lat, tato, niech każdy dzień twój trwa,
bo ty dla mnie jesteś cały świat