Zwrotka 1
Zanim dom się obudzi,
Ty już stoisz na balkonie,
Słońce ledwo wychodzi zza chmury,
A Ty w pełnym rozkroku się kłonisz.
Joga poranna cisza,
Tylko Ty i oddech twój,
Mamo Doroto, moja iskro,
Niesiesz dzień na barkach swoich.
Refren
Bo dzień zaczyna się od ruchu,
Tak mówisz, mamo, każde rano wie,
W kolorowych getrach, pełna animuszu,
Dorotko, kocham cię za to, kim jesteś.
Dzień zaczyna się od ruchu,
Powtarzasz, budząc cały dom,
I tak chcę, byś żyła w tym rytmie,
Jeszcze przez wiele, wiele lat.
Zwrotka 2
Na zumbie znów rej wodzisz,
Koleżanki ledwo nadążają,
A potem prosto na basen lecisz,
Gdzie ratownik już Cię rozpoznaje.
Styl Twój zna każda fala,
Zawzięcie płyniesz, jakbyś gnała czas,
Mamo, Ty nigdy się nie poddajesz,
To jest właśnie Twój piękny ślad.
Refren
Bo dzień zaczyna się od ruchu,
Tak mówisz, mamo, każde rano wie,
W kolorowych getrach, pełna animuszu,
Dorotko, kocham cię za to, kim jesteś.
Dzień zaczyna się od ruchu,
Powtarzasz, budząc cały dom,
I tak chcę, byś żyła w tym rytmie,
Jeszcze przez wiele, wiele lat.
Przejście
Dziś to Twój dzień, mamo droga,
Niech się kręci cały świat wokół Ciebie,
Ja, Mateusz, mówię Ci dziękuję,
Za każdy ruch, co uczy mnie żyć lepiej.
Sto lat niech płynie jak ten basen,
Niech energia Twoja nigdy nie gaśnie,
Bo Ty jesteś moim domem,
Moim sercem, moim słońcem jasnym.
Refren
Bo dzień zaczyna się od ruchu,
Tak mówisz, mamo, każde rano wie,
W kolorowych getrach, pełna animuszu,
Dorotko, kocham cię za to, kim jesteś.
Dzień zaczyna się od ruchu,
Powtarzasz, budząc cały dom,
I tak chcę, byś żyła w tym rytmie,
Jeszcze przez wiele, wiele lat.
Zakończenie
Sto lat, mamo, sto lat,
Niech ruch prowadzi Cię przez świat.