Zwrotka 1
Na balkonie znowu rośnie coś,
bazylia usycha, ale wiesz co?
Ty próbujesz dalej, uparta jak nikt,
podlewasz nadzieję codziennie o świt
Róże w doniczkach, Twoja duma i cud,
pąk pierwszy zakwitł, zrobiłaś mu zdjęcie wśród nut
O drugiej w nocy pisałaś mi "patrz!",
śmiałam się czule, bo znam Cię na wskroś
Refren
Asiu, niech Ci się dziś wszystko spełnia,
niech każdy dzień ma smak tego zakwasu chleba
Mąka na włosach, śmiech do łez na kuchni ścianach,
to właśnie przyjaźń, taka nasza, niepoznana
Sto lat, Asiu, niech kwitnie wszystko wokół Ciebie,
tak jak ta róża, która rosła na tym niebie
Zwrotka 2
Pamiętam ten chleb, co nie chciał wyrosnąć,
a potem ten drugi, co spadł nam na podłogę
Mąka w powietrzu jak śnieg w letni dzień,
a my się śmiałyśmy, aż bolał nas brzuch, wiesz
Nieudane wypieki, rozsypane ziemi dna,
to wszystko jest nasze, to historia ta sama
Przez lata, przez zioła, przez każdy upadek,
zostałaś tą samą, najlepszą sąsiadką
Refren
Asiu, niech Ci się dziś wszystko spełnia,
niech każdy dzień ma smak tego zakwasu chleba
Mąka na włosach, śmiech do łez na kuchni ścianach,
to właśnie przyjaźń, taka nasza, niepoznana
Sto lat, Asiu, niech kwitnie wszystko wokół Ciebie,
tak jak ta róża, która rosła na tym niebie
Przejście
Niech bazylia w końcu przetrwa lato,
niech róż będzie więcej niż kiedykolwiek
A jeśli znów się coś posypie, upadnie,
to ja będę obok, tak jak zawsze, składnie
Refren
Asiu, niech Ci się dziś wszystko spełnia,
niech każdy dzień ma smak tego zakwasu chleba
Mąka na włosach, śmiech do łez na kuchni ścianach,
to właśnie przyjaźń, taka nasza, niepoznana
Sto lat, Asiu, niech kwitnie wszystko wokół Ciebie,
tak jak ta róża, która rosła na tym niebie