Zwrotka 1
Łeba, ten sam kawałek plaży,
parasol wbity jak co roku,
mama śmieje się i mówi,
że czuje słońce już od progu.
Fale szepczą twoje imię,
piasek pamięta twoje ślady,
a my wszyscy wiemy dobrze,
że jesteś tu jak latarnia blada.
Refren
Elżbieto, sto lat, niech ci gra,
dzisiaj cała rodzina śpiewa dla ciebie,
sześćdziesiąt lat, a serce ma
więcej światła niż gwiazdy na niebie.
Elżbieto, mamo, babciu ty,
dzięki tobie dom ma ciepłe ściany,
niech ci każdy dzień przynosi sny
i uśmiech, co nie zna żadnej rany.
Zwrotka 2
W Tatrach zawsze szłaś na czele,
choć mówiłaś, że to my cię ciągniemy,
twoje stare, wierne Volvo
jak ty sama - nigdy nie zawiedzie.
Lata mijają, silnik gra,
a ty wciąż masz tę samą siłę,
uczysz nas, że droga trwa,
gdy ktoś kocha tak serdecznie, miło.
Refren
Elżbieto, sto lat, niech ci gra,
dzisiaj cała rodzina śpiewa dla ciebie,
sześćdziesiąt lat, a serce ma
więcej światła niż gwiazdy na niebie.
Elżbieto, mamo, babciu ty,
dzięki tobie dom ma ciepłe ściany,
niech ci każdy dzień przynosi sny
i uśmiech, co nie zna żadnej rany.
Przejście
Dla ciebie zawsze był czas,
dla nas zawsze miejsce przy stole,
dzisiaj chcemy oddać choć raz
to, co dałaś nam dotąd w dole.
Niech ta świeczka na torcie dziś
płonie jasno jak twoje oczy,
bo ty jesteś naszym "tak",
gdy świat czasem nas mroczy.
Refren
Elżbieto, sto lat, niech ci gra,
dzisiaj cała rodzina śpiewa dla ciebie,
sześćdziesiąt lat, a serce ma
więcej światła niż gwiazdy na niebie.
Elżbieto, mamo, babciu ty,
dzięki tobie dom ma ciepłe ściany,
niech ci każdy dzień przynosi sny
i uśmiech, co nie zna żadnej rany.
Zakończenie
Sto lat, Elżbieto, sto lat,
niech ci gra cały świat.