Zwrotka 1
Pamiętasz kino, pierwszy raz
Oboje zasnęliśmy w połowie seansu,
Ekran migotał, a my gdzieś daleko,
W świecie, który zaczął się bez planu
Od tamtej chwili minęło już tyle,
A ja wciąż czuję ten sam motyl w brzuchu,
Każda podróż, każdy drobny kubek,
To nasza historia schowana w kuchennym ruchu
Refren
Mateuszu, Mati, moja miłości,
Dziś życzę tobie samej radości,
Niech każdy dzień, co przyjdzie potem,
Będzie jak ty – ciepłem i powrotem
Mati, moja zima i lato,
Z tobą każda pora roku jest bogata
Zwrotka 2
Zakopane, śnieg po kolana,
Uczyliśmy się jeździć, padając co chwila,
Śmialiśmy się, aż łzy na mrozie,
Bo z tobą nawet upadek to sielanka miła
Ta szafka pełna kubków z całego świata,
To mapa naszej wspólnej drogi,
Każdy przystanek, każde lato,
Prowadziło mnie prościutko do twej strony
Refren
Mateuszu, Mati, moja miłości,
Dziś życzę tobie samej radości,
Niech każdy dzień, co przyjdzie potem,
Będzie jak ty – ciepłem i powrotem
Mati, moja zima i lato,
Z tobą każda pora roku jest bogata
Przejście
Niech świece na torcie dziś zapłoną jak gwiazdy,
Niech serce twe wie, że jest kochane zawsze,
Bo ja wybieram ciebie, dzisiaj i codziennie,
W kinie, na stoku, i w każdej podróży – niezmiennie
Refren
Mateuszu, Mati, moja miłości,
Dziś życzę tobie samej radości,
Niech każdy dzień, co przyjdzie potem,
Będzie jak ty – ciepłem i powrotem
Mati, moja zima i lato,
Z tobą każda pora roku jest bogata
Zakończenie
Mati... moja zima i lato,
Sto lat, kochanie, sto lat